W meczu 9. kolejki Ligi Mistrzów PGE VIVE przegrało z PSG 29:30 (11:15).

PGE VIVE Kielce – Paris Saint-Germain (fot. pras.)PGE VIVE Kielce – Paris Saint-Germain (fot. pras.)

Kielczanie walczyli do ostatnich sekund, niestety zawodnicy Noki Serdarusicia po raz kolejny okazali się lepsi, tym razem jednak w minimalnym wymiarze. W zespole gości nie zagrali Luc Abalo i Luka Karabatic. W drużynie żółto-biało-niebieskich nie wystąpili Bartłomiej Bis i Miłosz Wałach. Do składu wrócił natomiast Filip Ivić.

PGE VIVE Kielce – Paris Saint-Germain Handball 29:30 (11:15)

PGE VIVE Kielce: Szmal, Ivić - Jurecki 5, Dujshebaev 4, Kus 2, Aginagalde 5, Bielecki 2, Jachlewski 1, Strlek 3, Janc 4, Lijewski, Jurkiewicz, Zorman, Mamić, Bombac 3, Djukić
Paris Saint-Germain Handball: Omeyer, Corrales Rodal - Mølgaard 2, Stepancic, Keita, Sagosen 3, Kounkoud 1, Damjanović, Remili 2, Kempf, Hansen 5, Narcisse 2, Nielsen, Karabatić 7, Nahi

Pierwsza siódemka: Szmal – Janc, Dujsheabev, Aginagalde, Bombac, Jurecki, Strlek

Tego wieczora w Hali Legionów było gorąco. Temperatura ognia, który towarzyszył zawodnikom przy zgaszonym świetle podczas prezentacji, udzieliła się kibicom, a ich doping nakręcał graczy obu drużyn od pierwszych minut spotkania. Była za to ostra walka gdy olbrzymie, ciężkie ciała w żółtych i granatowych koszulkach ścierały się ze sobą na parkiecie.

Po meczu powiedzieli:
Talant Dujshebaev: Gratulacje dla PSG. W pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy wielu stuprocentowych sytuacji jeden na jeden. Potem ciężko było gonić przez cały mecz. W końcówce PSG pokazało klasę. Pokazali, że mają doświadczenie i dlatego wygrali. Chciałbym jeszcze pokreślić, że po sezonie Noka Serdarusić zakończy karierę, dla mnie to może ostatnia możliwość walczyć z jednym z najlepszych trenerów w historii. Życzę mu wszystkiego najlepszego! Życzę, by wygrał Ligę Mistrzów, oczywiście, jeżeli my nie wygramy (śmiech). Dla mnie to wielki trener.

Manuel Strlek: Gratuluję PSG, zagraliśmy dzisiaj bardzo dobry mecz i świetnie spisali się kibice. W pierwszej połowie nie trafiliśmy z osiem czy dziewięć razy w sytuacjach sam na sam, dlatego przegrywaliśmy 11:15. Przeciwko takiemu zespołowi jak PSG, trudno potem gonić wynik. Dziękuję mojej drużynie, bo pokazaliśmy charakter. Zagraliśmy bardzo dobrą drugą połowę, walczyliśmy do ostatniej sekundy i mieliśmy szansę wygrać. Cóż, to jest sport, nie udało się. Będziemy starać się grać każdy mecz tak, jak tę drugą połowę dzisiaj.

Alex Dujshebaev: Dzisiaj walczyliśmy od początku do końca, graliśmy jak przystało na jeden z najlepszych zespołów na świecie. Omeyer był fantastyczny, a my zrobiliśmy nie wiem nawet ile błędów w sytuacjach jeden na jeden. Sami nie wykorzystywaliśmy stuprocentowych szans, a gdy gra się przeciw takiemu zespołowi w taki sposób, to jest bardzo ciężko.

Zvonimir Serdarusić: To była bardzo ciężka walka tak, jak się spodziewałem. Graliśmy bez dwóch kontuzjowanych kołowych, co odczuwaliśmy szczególnie w obronie. Koniec końców, po sześćdziesięciu minutach możemy powiedzieć, że mieliśmy całkiem niezłą obronę i od początku kontrolowaliśmy wynik, Omeyer także dobrze bronił. Gdy Nikola dostał czerwoną kartkę, przyszedł ciężki moment dla nas, ale jednak dobrze zagraliśmy i jestem bardzo zadowolony z rezultatu.

Mikkel Hansen: Oczekiwaliśmy ciężkiej gry, wiedzieliśmy, w Kielcach gra się bardzo trudno, szczególnie gdy przyjeżdżamy bez dwóch obrotowych. Dziś walczyliśmy o każdy metr boiska, dobry rezultat, a nasz zespół bardzo dobrze reagował na to, co działo się na boisku. Myślę, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo.
(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!